Profilaktyka urazów sportowych

Profilaktyka urazów sportowych

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego jedna osoba biega regularnie kilka lub kilkanaście lat i omijają ją poważne kontuzje, a ktoś inny w ciągu pół roku doznaje dwóch-trzech nowych urazów?

Może sami znacie takich biegaczy (albo nimi jesteście). Próbowaliście analizować ich trening? Przebieg ich regeneracji? Znaleźliście jakieś różnice w ich podejściu do biegania?

Niecałe dwa lata temu ja zainteresowałam się tym tematem. Powstała z tego moja praca magisterska pt. „Profilaktyka urazów sportowych wśród biegaczy amatorów”. Od dzisiaj będę dzielić się z Wami moim obserwacjami, wynikami i doświadczeniami z pracy z pacjentami-sportowcami. Wszystko po to, żebyście mogli biegać jak najdłużej i jak najdalej. Z dala od wszelkich urazów i kontuzji.

Problem kontuzji biegaczy już od dawna analizowany jest przez naukowców ze Stanów Zjednoczonych czy zachodniej Europy. Na podstawie wyników przeprowadzanych na biegaczach badań można wywnioskować, że najczęstszą przyczyną ich kontuzji są przeciążenia układu mięśniowo-szkieletowego. Oznacza to, że na skutek wielokrotnie powtarzanych treningów nasze mięśnie, więzadła czy ścięgna doznają niewielkich uszkodzeń, a z czasem po prostu nie wytrzymują i tworzy się poważna kontuzja. Rzadko zdarza się, aby kontuzje biegaczy miały nagły i ostry charakter. W związku z tym już dawno zaczęto zastanawiać się, co zrobić, aby zminimalizować ryzyko kontuzji. Już w 1994 roku grupa europejskich naukowców udowodniła, że biegacze poddani programowi profilaktycznemu, w którego skład wchodziła m.in. nauka prawidłowego rozciągania, rozgrzewki oraz dobranie odpowiedniego obuwia rzadziej odnosili urazy w porównaniu z biegaczami niestosującymi się do tego programu.

Niby proste, prawda?  A jak wygląda to w praktyce?

Jeszcze kilka lat temu wiedza początkujących biegaczy na temat profilaktyki była znikoma. Dziś wydaje się, że biegacze znają podstawowe środki profilaktyczne, jednak wciąż popełniają błędy w ich stosowaniu lub ich wiedza nie przekłada się na stosowanie profilaktyki w codziennym treningu.

Współczesne podejście do profilaktyki urazów sportowych nie skupia się tylko
i wyłączenie na aparacie ruchu, ale ma charakter całościowy. Przyjmuje się, że na mniejszą podatność organizmu na kontuzje w równym stopniu ma wpływ zarówno optymalizacja odżywiania, dostateczna ilość snu, wytrzymałość i elastyczność układu szkieletowego i mięśniowego, a także prawidłowy trening oraz technika biegu. Nie bez znaczenia jest również charakter biegacza oraz jego podejście do treningu. Często zdarza się, że chęć poprawy wyników, sprawia iż biegacze zachowują się nieracjonalnie – ignorują pierwsze oznaki bólu, nie zwracają uwagi na regenerację i odpoczynek, bądź nie zwracają się po pomoc do wykwalifikowanych osób, myśląc, że wiedzą wszystko najlepiej. Takie działanie sprawia, że mikrourazy i przeciążenia są ignorowane, co w konsekwencji prowadzi do kontuzji.

Do środków profilaktycznych stosowanych (SAMODZIELNIE) przez biegaczy możemy zaliczyć:

– rozgrzewkę,

– rozciąganie mięśni,

– rolowanie mięśni,

– prawidłową technikę biegu,

– odpowiednie obuwie,

– odpowiednie odżywianie,

dostosowanie intensywności, czasu oraz częstotliwości treningów do własnych możliwości,

– szeroko pojętą odnowę biologiczną (sauna, basen, krioterapia)

– kompresja,

– ćwiczenia ogólnorozwojowe i siłowe.

Ponadto środkiem profilaktycznym chroniącym przed kontuzjami może być masaż.

Zastanówcie się teraz, ile z tych wymienionych wyżej rzeczy stosujecie (regularnie i sumiennie) w Waszym treningu 🙂 .

W kolejnych wpisach będę rozwijać każdy z podanych tutaj środków profilaktycznych. Postaram się Wam przybliżyć jego wpływ na organizm, to jak go stosować i na czym to wszystko polega.

Bądźcie cierpliwi! 🙂

Asia

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *