Rok po pierwszym maratonie. Marzenia są dla każdego.

Rok po pierwszym maratonie. Marzenia są dla każdego.

Dokładnie rok temu – 11 września 2016 roku – zostałam maratończykiem. Spełniłam moje największe biegowe marzenie – pokonałam królewski dystans 42,195 km. Dystans, który boli, uczy pokory i pokazuje nasz prawdziwy charakter.

Dzisiaj przygotowuję się do mojego trzeciego maratonu, który odbędzie się już za 13 dni. Będzie to mój drugi krok do zdobycia Korony Maratonów Polski, która aktualnie jest moim celem. Znów muszę się nastawić na trudy ponad czterogodzinnego nieprzerwanego biegu. Znowu będzie ciężko, znowu będzie bolało, znowu kilka dni po biegu będę ledwo chodzić.

Ale wiecie co? Warto to zrobić. Te pięć największych maratonów w Polsce to mój nowy cel i nowe marzenie, a marzenia trzeba spełniać. Nie uwierzyłabym komuś kto ponad cztery lata temu, kiedy zaczynałam przygodę z bieganiem, powiedziałby mi, że dzisiaj będę czekać na swój trzeci maraton, że będę planować kolejne biegowe podróże po Europie i opisywać to wszystko na swojej stronie internetowej. Po prostu nie mieściłoby mi się to w głowie.

A jednak. Upór, konsekwencja, pasja, wiara we własne możliwości i ogrom pracy. To wszystko doprowadziło mnie do miejsca, w którym jestem. Miejsca, w którym po kolei spełniam swoje marzenia. Ty też możesz to zrobić!

Na pewno łatwo nie będzie. To są MARZENIA – czyli coś o czym śnimy, o czym myślimy nieustannie. Wydaje się, że to coś nieuchwytnego. Ale to nieprawda. Na każde marzenie trzeba po prostu zapracować. Trzeba się postarać. Właśnie dlatego spełnianie ich wydaje się trudne. Bo nie można ich zrealizować od tak. Należy się uprzeć i krok po kroku pracować na ich spełnienie.

Marzą Ci się podróże? Dobry samochód? Wspaniali przyjaciele? Start w trudnych zawodach? Pokonanie swoich słabości?
Pracuj na to codziennie. Oszczędzaj pieniądze. Spotykaj się z ludźmi. Trenuj. Walcz ze sobą. Rób wszystko to, co może doprowadzić Cię do realizacji swoich pragnień. Tylko codzienna, długoterminowa praca pozwoli Ci na spełnienie największych marzeń.

Ja już swoje zrealizowałam, teraz pracuję nad kolejnymi. A Ty…?

Asia

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *