Zespół przeciążenia przedniej części kolana

Zespół przeciążenia przedniej części kolana

ANATOMIA I BIOMECHANIKA

Zespół przeciążenia przedniej części kolana potocznie definiowany jest jako „kolano skoczka” lub „kolano biegacza” i dotyczy nadmiernego zużycia aparatu wyprostnego kolana. Ten poważnie brzmiący termin oznacza nic innego jak stan zapalny ścięgna rzepki (zdj. kolor niebieski), które stanowi końcowy fragment mięśnia czworogłowego uda i kończy się na guzowatości kości piszczelowej (zdj. kolor czerwony).

kaj biegniesz_rzepka

Ścięgno rzepki to niezwykle silna struktura w organizmie biegacza. Jego głównym zadaniem jest przenoszenie dużych obciążeń dynamicznych. Ścięgno to napina się w trakcie fazy podporu w momencie zetknięcia pięty z podłożem. Generowane w tym momencie siły mogą przekraczać masę ciała nawet pięciokrotnie, a w przypadku zbiegania ze zbocza nawet dziesięciokrotnie. Nie ulega więc wątpliwości, że poddawane takim siłom ścięgno rzepki musi być niezwykle silne oraz wytrzymałe. Już niewielkie jego przeciążenie czy uraz będzie powodować dolegliwości bólowe czy niestabilność kolana.

OBJAWY

Pacjenci z zespołem przeciążenia przedniej części kolana najczęściej skarżą się na tępy ból kolana zlokalizowany w obrębie rzepki. Ból może występować w okolicy:

  • dolnego bieguna rzepki (nr 1 na rysunku)
  • podstawy rzepki (nr 2 na rysunku)
  • guzowatości piszczeli (nr 3 na rysunku)

W początkowej fazie choroby ból pojawia się tylko w trakcie wykonywania aktywności fizycznej i krótko po jej zakończeniu ustępuje. W późniejszym okresie dolegliwości bólowe występują zarówno w trakcie uprawiania sportu jak i po jego zakończeniu. Pacjenci zgłaszają również wrażenie „pełności” stawu kolanowego oraz jego „uciekania”. Dodatkowo można u nich stwierdzić bolesność przy dotyku okolicy rzepki. Ponadto, charakterystycznym objawem w przypadku zapalenia ścięgna rzepki jest ból w trakcie wyprostu kolana przeciw oporowi.

PRZYCZYNY

Najczęstszą przyczyną powstawania zapalenia ścięgna rzepki są przeciążenia i powtarzające się tygodniami lub nawet miesiącami mikrourazy tej okolicy, spowodowane nadmiernym, obciążającym treningiem. Dodatkowo, często pierwsze objawy wysyłane przez organizm są bagatelizowane przez biegaczy, co jeszcze bardziej pogłębia uraz. Wśród innych przyczyn „kolana skoczka” wymienia się złą biomechanikę kończyny dolnej (nadpronacja stopy, koślawość kolan, wady budowy rzepki) oraz nieprawidłowości w obrębie mięśnia czworogłowego (niedostatecznym rozciągnięciem, osłabieniem, wzmożeniem napięcia, czy zmianami pourazowymi). Ponadto, do powstania zapalenia ścięgna rzepki mogą przyczyniać się popełniane błędy treningowe, takie jak zbyt szybkie zwiększanie przebieganego dystansu, nieodpowiednie obuwie czy trening na twardym podłożu.

LECZENIE

  1. W początkowej fazie urazu leczenie zachowawcze polega na ograniczaniu aktywności fizycznej (szczególnie nagłego przyspieszenia oraz podskoków), a także stosowaniu metody PRICE w celu zminimalizowania dolegliwości bólowych. (P-position/pozycja, R-rest/odpoczynek, I-ice/lód, C-compression/ucisk, E-elevation/uniesienie)
  2. Po ustąpieniu dolegliwości bólowych biegacze powinni skupić się na rozciąganiu mięśnia czworogłowego uda, mięśni łydki oraz mięśni kulszowo-goleniowych. Ponadto należy wzmacniać mięśnie kończyny dolnej w zakresie niepowodującym bólu.
  3. Z czasem do treningu ćwiczeń należy również dołączyć ćwiczenia równowagi i propriocepcji. W powrocie do pełni sprawności istotne jest także wzmacnianie głowy przyśrodkowej mięśnia czworogłowego. W dużej mierze odpowiada ona za odpowiednie ustawienie rzepki i jej prawidłową pracę, która wpływa na samo ścięgno.

Każdy biegacz zmagający się z zapaleniem ścięgna rzepki powie Wam, że musicie uzbroić się w cierpliwość jeśli myślicie o ponownym bieganiu. Proces powrotu do formy jest żmudny i czasochłonny, ale z doświadczenia wiem, że całkowity powrót do treningów jest możliwy. Należy jednak zwrócić tutaj szczególną uwagę na rozluźnianie mięśniowo-powięziowe okolicy kolana, a także wzmacnianie głowy przyśrodkowej mięśnia czworogłowego!

Wkrótce, w kolejnym wpisie, objaśnię jak się do tego zabrać. 🙂

Asia

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *